Poniedziałek przywitał nas chmurami. Jednak nie był to wielki problem. Tuż po pobudce wychowawcy wypłacili nam pieniądze, posprzątaliśmy swoje pokoje i poszliśmy na śniadanie (stół szwedzki i mleko z płatkami). Zaraz po śniadaniu przebraliśmy się w koszulki kolonijne i pojechaliśmy na całodzienną wycieczkę do Zieleniewa do Western City. Przy dobrej zabawie upłynął nam miło dzień. Wróciliśmy na kolację (zupa - barszcz, pierogi z jagodami i stół szwedzki). Ze względu na deszcz zostaliśmy w ośrodku. Grupy młodsze robiły branzoletki z napisami a starsze grały w kalambury. Teraz już wszyscy smacznie śpią. ...
Dziś po gimnastyce i śniadanku wszyscy poszli korzystać z plaży i z tego, że byliśmy jedyną kolonią, którą kąpali ratownicy. Kilka razy mogliśmy wejść do wody nawet z panami ratownikami (LUBIĄ NAS). W tym czasie, gdy my się bawiliśmy Pani Kierownik miała kontrol z Kuratorium Oświaty i Sanepidu. Wyniki - bez zastrzeżeń. Jesteśmy bezpieczni i mieszkamy w dobrych warunkach. :) Po obiedzie był iluzjonista. Trochę nas ściemniał ale wszystkim bardzo się podobało. Później była jeszcze chwila na sklepy i zakupy. Wieczorem zabawa KARAOKE - posypały się tabletki na zdarte gardła :)
Komentarze
Prześlij komentarz